Zwierzęta, do których nie mamy zaufania...

Pijawka

Obawiać się stworzeń, które niosą zdrowie i pomagają leczyć choroby to, wydawałoby się, niedorzeczność. Jednak stworzenia takie nie zawsze są piękne i najczęściej ich wygląd jest odpychający. Nie inaczej jest z pijawkami, które choć stosowane w medycynie, potrafią wprawić w panikę i strach...

I nie chodzi tu o panikowanie ludzi, którzy nie wiedzą, że pijawka ich nie zabije, ale takich, którzy są w pełni świadomi jej znaczenia. To co tak przeraża to sposób jej działania i wygląd. Pijawka całą powierzchnią ciała przyczepia się ciała i zaczyna ssać krew. Czy już to nie jest wystarczająco paskudne? Do tego wygląd. Kiedyś słyszałem opinię, że pijawka przypomina kawałek surowej, obślizgłej wątróbki. Jednak spójrzmy przez inny pryzmat. Pijawki przez wiele lat stosowane były jako pomoc dla ludzi z nadciśnieniem, a obecnie hoduje się je specjalnie w celach leczniczych. Niestety, należy zwrócić uwagę na to, że żyjące 'dziko' pijawki przenoszą choroby i pasożyty, więc strach przed nimi jest w pewien sposób uzasadniony.

Łatwo zauważyć, że przerażają człowieka istoty, które stykają się bezpośrednio z ciałem człowieka, wysysają krew. Być może jest to w jakiś sposób uwarunkowane, a człowiek szczególnie nie lubi, kiedy coś ingeruje w jego organizm od zewnątrz? Szczególnie jeśli to coś jest obślizgłe i nie wygląda zbyt ciekawie...